Piękni dwudziestoletni - streszczenie - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Po jakimś czasie Hłasko wyjechał do Kazimierza i zaczął pisać opowiadanie Cmentarze, w którym zamierzał przyjrzeć się życiu zwykłych ludzi.

Gdy wrócił do Warszawy, w poszukiwaniu swego przyjaciela Edwarda Bernsteina poszedł do bursy, w której kiedyś okazjonalnie pomieszkiwał. Nie spotkawszy tam kolegi, zrobiło mu się nieswojo. Nikt nie wiedział, gdzie przebywał Bernsteina.

Dalej Hłasko wspomina pierwsze spotkanie z Arturem Sandauerem, którego poznał przy okazji pożyczki pieniędzy. Oczywiście jak to bywało w przypadku artystów, Hłasko nie otrzymał od razu żądanej sumy, musiał słuchać, jak gospodarz deklamował wiersze Białoszewskiego i odpowiadać na pytania o ich treść. Gdy okazało się, że nie rozumie stylistyki autora Pamiętnika z powstania warszawskiego, został wyrzucony za drzwi.

Od tej chwili Sandauer nie darzył młodszego kolegi sympatią. Jako pierwszy zaczął go flekować w czasie, gdy nie chciano go drukować, a krytycy marksistowscy uznali go za zboczeńca i degenerata.

Po zakończeniu Cmentarzy ich autor zaniósł maszynopis do wydawnictwa, lecz – jak się spodziewał – odrzuciło ono jego tekst. Usłyszał, że takiej Polski, jaką przedstawił w swojej historii nie ma.

Podobny los spotkał także inne opowiadanie Następny do raju, dyskwalifikowało je jedno zdanie: Zamieniliście Polskę w tak wielki obóz koncentracyjny, że nie potrzeba nawet drutów kolczastych i psów, gdyż i tak nie ma gdzie uciec. Autor nie zgodził się na korektę.

Kilka lat później ten tekst posłużył za scenariusz filmu. Kręcono go we Wrocławiu. Reżyserem był Czesław Petelski, który obiecał, że zadba o wierność opowiadaniu. Kierownikiem artystycznym tego zespołu był pułkownik i profesor Aleksander Ford – człowiek chytry i cwany, który potem przeniósł na ekran – nieudolnie zdaniem Hłaski – jego opowiadanie Ósmy dzień, przerabiając ciekawe sceny z książki z punktu widzenia młodzieżowego odbiorcy w odsłony dziecinne i zabawne.

Gdy ten mało atrakcyjny film wszedł do kin, a Hłasko został zapytany przez krytyka z gazety o komentarz, mimo iż go jeszcze nie widział powiedział, że Ósmy dzień to chała. Słowa te zostały natychmiast opublikowane, a wkrótce pracownik Forda oświadczył Hłasce, że jego pracodawca poda do publicznej wiadomości, że on kłamał, ponieważ nie widział tego filmu. Poza tym Ford miał wyznać, że Hłasko na plan filmowy przychodził pijany i chciał zgwałcić jakąś dziewczynę.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 - 


  Dowiedz się więcej
1  Marek Hłasko - życiorys
2  Styl powieści „Piękni dwudziestoletni”
3  Geneza utworu i znaczenie tytułu - Piękni dwudziestoletni



Komentarze
artykuł / utwór: Piękni dwudziestoletni - streszczenie







    Tagi: