Piękni dwudziestoletni - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Po tym epizodzie Hłasko otrzymał radę od pewnego kolegi, który doradził mu, że jeżeli kiedykolwiek będzie chciał jeszcze pracować przy filmie czy też wyjechać na zachód, to musi odkręcić tę sprawę, ponieważ takie oskarżenia będą się za nim ciągnęły nawet w innym kraju.

Hłasko, zamiast posłuchać dobrej rady – jak sam przyznał – stchórzył. Napisał do „Ekspresu Wieczornego” list otwarty, w którym stwierdził, że krytyk nie zrozumiał jego słów i w którym przeprosił Forda.

W 1957 roku nie chciano wydrukować dwóch książek narratora, zmarnowano dwa filmy na podstawie innych tekstów, Hłasko stał się przedmiotem drwin i denuncjacji.

Starsi koledzy ze Związku Literatów namówili go, aby na pewien czas wyjechał z kraju do Paryża. Podpowiedzieli mu, żeby złożył podanie o przyznanie stypendium, które zostało rozpatrzone pozytywnie.

Gdy otrzymał paszport i poszedł po stypendium, na miejscu okazało się, że pieniądze zostały cofnięte. Otrzymał za to polecenie, by iść do Ministra Kultury. Tak też zrobił. Urzędnik okazał się człowiekiem uprzejmym. Oświadczył prozaikowi, że to Związek Literatów przyznawał pieniądze i odesłał go z powrotem do nich, a ci z kolei zrzucali winę na Ministra Kultury... W końcu prawda wyszła na jaw: okazało się, że to minister Kuryluk, nie wiedząc o wielu podpisanych umowach z wydawnictwami zachodnimi, cofnął jego stypendium.

Koniec końców, Hłasko wyjechał z Polski Ludowej. Wspomina, że kupił bilet za dolary i pożegnał się z kolegami, którzy nie wierzyli, że wróci – on nie wiedział wtedy, że nie będzie już mógł wrócić… Miał 24 lata, był uznany za skończonego człowieka i pisarza. Przeszedłszy odprawę celną, poleciał samolotem do Paryża, cały czas mając w głowie ciekawe spostrzeżenie:

Ci nowi piękni dwudziestoletni nie będą już mieć tych problemów: po wybraniu azylu dalej będą lekarzami, inżynierami, czy Bóg wie zresztą czym. Nie grozi im ani nędza, ani głód, ani tęsknota za krajem, który zostawili i który nie sprawiał im cierpienia. I to są ci nowi, piękni dwudziestoletni.



W rozdziale Hotel „Victory” Hłasko opowiada o swoich podróżach, które były przerywane ciągłymi problemami z wizami i paszportem.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 - 


  Dowiedz się więcej
1  Styl powieści „Piękni dwudziestoletni”
2  Problematyka „Pięknych dwudziestoletnich”
3  Geneza utworu i znaczenie tytułu - Piękni dwudziestoletni



Komentarze
artykuł / utwór: Piękni dwudziestoletni - streszczenie







    Tagi: