Piękni dwudziestoletni - streszczenie - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Gdy ten proceder „zarabiania” się wydał, koledzy z innej bazy wymyślili następny. Jako że mieszkali blisko granicy, podpalali przypadkową chatę. Ponieważ straż pożarna była daleko, powiadamiali więc żołnierza z WOP-u, który wzywał czeską straż pożarną – robiło się zamieszkanie, a handel kwitł.

Wracając do wrocławskiego etapu biografii Hłaski, początkujący pisarz znał tam dwóch innych żółtodziobów w tym zawodzie. Jednym z nich był Stefan Łoś, którego wypuszczono właśnie po rocznej odsiadce z więzienia, oświadczając na koniec, że siedział przez pomyłkę. Łoś nigdy nie opowiadał o więziennych przeżyciach - musiał podpisać zobowiązanie, że z nikim nie będzie rozmawiał na ten temat pod groźbą powrotu za kratki. Znajomy Hłaski przed wojną napisał książkę dla młodzieży Strażnica - opowieść o żołnierzach Korpusu Ochrony Pogranicza tropiących bolszewickich agentów. Po wojnie nie drukowano go, więc nie miał z czego żyć. Umarłby niechybnie z głodu, gdyby nie życzliwi koledzy, którzy stale i regularnie zapraszali go na obiady. Odszedł więc nie wskutek niedożywienia, lecz w wyniku obrażeń, jakich zaznał w czasie nieludzkiego traktowania w więzieniu.

Hłasko dowiedział się później, jak UB obchodziło się z więźniami i jak traktowany był Łoś. Stawiali go w lodowatej wodzie po pas na całe godziny (stosowano też inne metody, jak oddawanie moczu na twarz i plucie), potem oddawano na przesłuchanie prowadzone przez pułkownika Jacka Różańskiego. Łoś nigdy nie wymawiał tego nazwiska, bał się. Hłasko poznał Różańskiego, którego określił mianem typowego fanatyka.

Drugim piszącym był Tadeusz Zelenay, o którym w rozdziale także można znaleźć kilka ciekawostek i anegdot.

W 1954 roku Hłasko pojechał ze swym najlepszym przyjacielem Edwardem Bernsteinem na Zjazd Młodych, który odbywał się w Oborach i na którym czytano głównie nieciekawą prozę. Uczestnicy przysypiali ze zmęczenia po nocnych popijawach na każdym z nudnych odczytów. Hłasko i jego kolega - młody i piękny mistrz bójki towarzyskiej, silny fizycznie, opanowany, spokojny - nie wytrzymali długo w Oborach.

Pojechali na Mazury, do miejscowości Wyspa Róż. Za towarzyszy do kieliszka mieli czterech rybaków z Dalmoru. W tym czasie Edward dużo mówił o książkach, o literaturze, dzięki czemu Hłasko miał kompana do długich dyskusji.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 - 


  Dowiedz się więcej
1  Styl powieści „Piękni dwudziestoletni”
2  Problematyka „Pięknych dwudziestoletnich”
3  Marek Hłasko - życiorys



Komentarze
artykuł / utwór: Piękni dwudziestoletni - streszczenie







    Tagi: